wtorek, 31 lipca 2012

dzisiaj było ładnie ale kolacja popsuła mi szyki.
od jutra nie będzie kolacji.
Waga BT W Bł. Kcal
Ziemniaki ugotowane g3,2 g0,2 g31,1 g2,6 g131 kcal
Gotowana fasola g6 g0,5 g19 g9,8 g68 kcal
Płatki kukurydziane g3,7 g0,8 g41,6 g1,5 g187 kcal
Mleko 1,5% g7,8 g3,5 g11,5 g0 g108 kcal
Lody kręcone w waflu g3 g4 g22 g0 g135 kcal
Rodzynki g0,4 g0,1 g12,1 g1,1 g47 kcal
Migdały blanszowane g3 g7,8 g3,1 g1,9 g86 kcal
Chleb pszenny g6,4 g1,1 g40,7 g2 g193 kcal
Masło g0 g4,1 g0 g0 g37 kcal
Podsumowanie:912 g33,5 g22,1 g181,1 g18,9 g992 kcal

poniedziałek, 30 lipca 2012

powrót

that awesome gap between legs


żyję i nie wiem co myśleć. nie mam limitu ale jakimś cudem jest kilogram mniej. więc fajnie, bilans: http://dziennik.ilewazy.pl/mojeprodukty/6d7978

będę tu pisać częściej.

niedziela, 8 lipca 2012

new resolutions









mam cel.
60 kg. do października jak się uda szybciej to będzie super. moje ciało jest dziwne potrafię zgubić 6 kg w tydzień i przytyć 4 kg w 2 dni;c
trzymajcie kciuki, nawet jeśli nikt tego nie czyta.pisze to dla siebie.

czwartek, 7 czerwca 2012

damn it.

nic mnie nie obchodzi.
jem, a to boli ale jak tego nie robię to nie mam na nic siły. muszę się uczyć, żeby zdać rok. nie mam innego wyjścia, po sesji znowu zacznę się głodzić to może chociaż trochę poczuje się lepiej. brakuje mi wsparcia, ciężko jest być samej, toczyć niekończącą się walkę o perfekcje. jest mi smutno i źle bo nie mam już nikogo z kim mogłabym porozmawiać...

poniedziałek, 14 maja 2012

dukan - srukan



tak spadek wagi strasznie szybki, za szybki... mam jakieś problemy z nerkami więc daje sobie spokój.
ale od 20 abc z dziewczynkami z forum ! tylko o tym ciągle myślę ;]
studia studiami, wszyscy mnie wkurzają strasznie, w końcu się umówiłam z koleżanką na wspólne popołudnie od 4 miesięcy, to w sumie szybko . anyway, nadchodzą juwenalia, a ja grzecznie za przyzwoitkę będę robiła. Nie przeszkadza mi to, nie lubię pić. Tak jak miałam 18 lat,a gdzie tam 16 to wszystkie wypady równały się alkoholowi. teraz nie mam ochoty;]
wiecie, fałszywość ludzi nie zna granic. tylko tyle powiem. ogólnie zbieram wolontariuszy i 20 się zrobiło 5 więc fajnie nie jest, a do torunia jadę 26 maja. no nic poradzę sobie jak zawsze.
chciałabym poprawić stopnie na uczelni ale nie mam ochoty, motywacji nic, i wish i could.
jutro o 7,30 piszę przez 90 minut esej na jakiś głupi temat, potem niby łacina na którą nie umiem i nie chcę się uczyć ;/ być perfekcyjną we wszystkim jest ciężko...
no nic dzisiaj od wczoraj 1 kg mniej ;] małe a jak cholernie cieszy ;] 

dzisiaj śniadanko : (mieszanka)


kawałek ogórka 8 kcal


połowa pomidora 12 kcal


30 g wędzonej piersi z kurczaka 30 kcal


20 ml jogurtu 1,5 % 15 kcal


przyprawy 


2 śniadanie:


100g grilowanej piersi z kurczaka ok 100 kcal


pomidor 24 kcal


2 rzodkiewki 4 kcal


20 ml jogurtu 1,5 % 15 kcal


obiad: 


ciężko ocenić mama zrobiła kotleciki rybne z karpia i z jajka i czosnku i zjadłam 2 małe i ciężko mi określić ich kaloryczność bo nie wiem ile czego brała ;c więc nie wiem może jakieś 50 kacl co wy na to ?


razem: 208 kcal + 5o kcal może więcej nie wiem ;c 


tak czy siak trzymajcie się chudo, bo u mnie zaczynają się juwenalia !!!

niedziela, 13 maja 2012

tak mi przykro ale nie mam czasu tu pisać ;/
tylko zaglądam na forum starving.pun.pl
polecam dzięki motylkom z tego forum mam motywację ;]
wrzucam bilans z wczoraj i dzisiaj ;
mam w domu lekki terror, że za szybko tracę na wadze ale dla mnie to cos pieknego jest ;] wczoraj nie miałam siły pisać bo gotowałam siostrze i mamie obiadek zdrowy ;]
wczoraj:
śniadanie
2 pomidory 36 kcal
3 rzodkiewki 6 kcal
plaster wędzonej ogonówki 30 kcal
herbata
obiad:
200g kalafiora z wody 44 kcal
pomidor na suchej patelni 18 kcal
surówka z jabłka i marchewki z solą i pieprzem , niestety dodałam 2 łyżeczki cukru ale wyszła cała miska więc w sumie ok;] szacuję na jakieś 50 kcal (przez cukier tak dużo ;/)
szklanka soku 84kcal ale był taki pyszny, że nie mogłam sie oprzeć !
herbata x 3
razem: 268 kcal

dzisiaj:
śniadanie:
malutkie jabłko 35 kcal
szklanka wody
obiad: 100g piersi z kurczaka z rusztu 100 kcal
sałatka z duszonych pieczarek (2 łyżek) i pomidora 32 kcal
razem: 167 kcal
mam jeszcze ochotę na jabłko, mimo iż jest po 18 to chyba mogę zjeśc jeszcze nie?



ogólnie trzymajcie się chudo

wtorek, 8 maja 2012

shitty day ;c

 so true...

another crap came to me... yaeh i've heard it somewere before .
anyway
bilans chyba dobry, zastanawiam się nad przejściem na HSGD ale z racji dukania, zostały mi 4 dni I fazy, więc zobaczymy. Pomijając fakt, że zaspałam co było do przewidzenia po 3 h snu -.- tia studiowanie jest fajne, nie polecam ;] Jednak koło zaliczyłam, drugie napisałam, dzisiaj spać nie idę bo referat na islam sam się nie napisze^^ niestety .



śniadanie:  owsianka z 4 łyżek i 2 łyżek mleka 1,5 % 202 kcal
II śniadanie kawa bez cukru ;] 1/3 kostki chudego twarogu i trochę jogurtu 88 kcal + pół papierosa z entuzjazmu zaliczonego koła z czasów ;d
obiad : 4 ogórki konserwowe (9 kcal) udko pieczone mniam ^^ 155 kcal
po 18 nie przepisowo czyli o 21 ogórek czyli 2kcal i kawa z mlekiem ze względu na to że czeka mnie nocka z islamem -.- czyli jakieś 20 kcal.
razem : 467 kcal

poniedziałek, 7 maja 2012

początek

 od dzisiaj, aż do chwili gdy zbraknie mi sił. będę pisać o wszystkim, o jedzeniu, o motywacji i klęskach, choć ich nie planuje.
śniadanie o 11 30 to nie jest dobry pomysł ale co poradzić jeśli się dopiero wstało:
pół kostki twarogu chudego  49 kcal
1/3 jogurtu naturalnego 1,5 %  23 kcal
herbata niestety z cukrem ale następna już będzie bez. 59 kcal ;c
obiad: gotowana płaka z kurczaka na prawdę mała : 140 kcal
herbata miętowa 2 kcal

razem : 273 kcal