poniedziałek, 14 maja 2012
dukan - srukan
tak spadek wagi strasznie szybki, za szybki... mam jakieś problemy z nerkami więc daje sobie spokój.
ale od 20 abc z dziewczynkami z forum ! tylko o tym ciągle myślę ;]
studia studiami, wszyscy mnie wkurzają strasznie, w końcu się umówiłam z koleżanką na wspólne popołudnie od 4 miesięcy, to w sumie szybko . anyway, nadchodzą juwenalia, a ja grzecznie za przyzwoitkę będę robiła. Nie przeszkadza mi to, nie lubię pić. Tak jak miałam 18 lat,a gdzie tam 16 to wszystkie wypady równały się alkoholowi. teraz nie mam ochoty;]
wiecie, fałszywość ludzi nie zna granic. tylko tyle powiem. ogólnie zbieram wolontariuszy i 20 się zrobiło 5 więc fajnie nie jest, a do torunia jadę 26 maja. no nic poradzę sobie jak zawsze.
chciałabym poprawić stopnie na uczelni ale nie mam ochoty, motywacji nic, i wish i could.
jutro o 7,30 piszę przez 90 minut esej na jakiś głupi temat, potem niby łacina na którą nie umiem i nie chcę się uczyć ;/ być perfekcyjną we wszystkim jest ciężko...
no nic dzisiaj od wczoraj 1 kg mniej ;] małe a jak cholernie cieszy ;]
dzisiaj śniadanko : (mieszanka)
kawałek ogórka 8 kcal
połowa pomidora 12 kcal
30 g wędzonej piersi z kurczaka 30 kcal
20 ml jogurtu 1,5 % 15 kcal
przyprawy
2 śniadanie:
100g grilowanej piersi z kurczaka ok 100 kcal
pomidor 24 kcal
2 rzodkiewki 4 kcal
20 ml jogurtu 1,5 % 15 kcal
obiad:
ciężko ocenić mama zrobiła kotleciki rybne z karpia i z jajka i czosnku i zjadłam 2 małe i ciężko mi określić ich kaloryczność bo nie wiem ile czego brała ;c więc nie wiem może jakieś 50 kacl co wy na to ?
razem: 208 kcal + 5o kcal może więcej nie wiem ;c
tak czy siak trzymajcie się chudo, bo u mnie zaczynają się juwenalia !!!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz